Zamknięcie informacji o cookies W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze.W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym.


Tryptyk Zaduszkowy po raz dziesiąty

W piątkowy wieczór (3 listopada) w kościele pw. św. Wojciecha koncert organowo saksofonowy zapoczątkował jubileuszowy, bo już dziesiąty z rzędu, Tryptyk Zaduszkowy „Nie wszystek umrę…”. Jedyne takie przedsięwzięcie w naszym kraju. Patronat nad nim objęli bp Wiesław Alojzy Mering – ordynariusz włocławski oraz prezydent Konina – Józef Nowicki.

Koncert inaugurujący X Tryptyku nawiązywał do najlepszych scenariuszy filmowych – najpierw emocjonalne i estetyczne przeżycia sięgają zenitu, a później… ich skala narasta. Bo to co zaprezentowali dwaj znakomici muzycy – organista prof. Bogusław Grabowski i saksofonista jazzowy Maciej Sikała – sprawiło, że znowu „anioły fruwały” pod sklepieniem świątyni.

Oficjalnego otwarcia Tryptyku dokonali Anna Wysocka i ks. Paweł Śmigiel – pomysłodawcy tego wydarzenia kulturalnego oraz ks. prał. Józef Wysocki, proboszcz Parafii św. Wojciecha. Później wszystkimi zawładnęła muzyka. A że byłą wspaniała nie dziwią owacje na stojąco i serdeczne podziękowania w imieniu publiczności złożone przez zastępcę prezydenta Konina – Sławomira Lorka obu znakomitym artystom.

W drugim dniu X Tryptyku Zaduszkowego „Nie wszystek umrę…” publiczność licznie zgromadzona w kościele św. Wojciecha kolejny raz miała możliwość słuchania niezwykłej muzyki niezwykłego kompozytora. W sobotni wieczór (4 listopad) na tryptykowym koncercie zabrzmiała muzyka Michała Lorenca w wykonaniu znanego w naszym mieście zespołu DesOrient.

Nie ma łatwej definicji muzyki Michała Lorenca. Bardzo trudno zdefiniować też oryginalność jej wykonań prezentowanych przez znakomitych muzyków zespół DesOrien, używających niespotykanych instrumentów – od fletów podwójnych przez „kancho” i table, do cymbałów. Niepowtarzalność brzemienia, temperament wykonawczy członków zespołu oraz niepowtarzalna atmosfera autentycznego wydarzenia kulturalnego sprawiły, że w św. Wojciechu znów… „fruwały anioły”.

Słuchacze nie szczędzili braw, a Sebastian Łukaszewski – zastępca prezydenta Konina, serdecznych słów uznania i podziękowania.

Niedzielne spotkanie (5 listopada) z muzyką rozpoczęli instrumentaliści z zespołu Ad Libitum, prowadzonego przez Mirosława Grzankę. I już pierwsze dźwięki zwiastowały, że nie będzie to takie zwykłe wydarzenie muzyczne. I tak też było w ten magiczny wieczór.

W tzw. muzycznej pauzie Anna Wysocka i ks. Paweł Śmigiel wyjaśnili wszystkim skąd pojawiły się anioły, które cichutko przycupnęły w Chrystusowej scenografii Tryptyku. Okazało się bowiem, że są to statuetki ,,Anioł Tryptyku Zaduszkowego". Dzieła wyrzeźbione przez znakomitego artystę Jerzego Zbrożka otrzyma zasłużeni dla Tryptyku. „Anioły” otrzymali: ordynariusz diecezji włocławskiej bp Wiesław Mering, kanclerz kurii włocławskiej ks. dr Artur Niemira, prezydent Konina Józef Nowicki, kierownik Wydziału Kultury UM Zenona Sroczyńska, dyrektor KDK Elżbieta Miętkiewska-Markiewicz, ks. prał. Józef Wysocki, proboszcz parafii św. Wojciecha, Marek Dykcik, który zarejestrował  kamerami dziesięć edycji Tryptyku, Krzysztof Rybczyński - zadokumentował fotograficznie wydarzenie, dr hab. UAM w Poznaniu współtwórca Adalbertusa i szaty graficznej Tryptyku Grzegorz Kowalewski i Mirosław Jurgielewicz z Wydziału Kultury UM. Kilkudziesięciu innym osobom, które przez minione dziesięć lat wspierały Tryptyk i pomagały go organizować, wręczono specjalne wyróżnienia.

Po tej części, dającej także wiele radości i satysfakcji wszystkim w prezbiterium pojawił się maestro Vadim Brodski - światowej sławy skrzypek, który przed laty, wraz z prof. Romanem Peruckim, nie tylko wystąpił na Tryptyku ale nagrał wraz z nim  znakomita płytę, niezwykle lubiany i ceniony przez koninian. Tym razem towarzyszył mu młody, bardzo utalentowany pianista z Bydgoszczy Bartłomiej Wezner.

Mistrz Brodski zaprezentował tym razem bardzo klasyczny repertuar, czym zaskoczył (bardzo pozytywnie oczywiście) słuchaczy. I konwencję tę utrzymał, gdy zaczął grać wspólnie z konińskim Ad Libitum. Nie da się opisać atmosfery i emocji towarzyszących koncertowi, licznym bisom i wspólnemu graniu na skrzypcach z reprezentantką publiczności.

To wszystko znalazło swoje odbicie w szczerych, bardzo serdecznych słowach wypowiedzianych pod adresem zarówno artystów jak i organizatorów oraz realizatorów Tryptyku przez prezydenta Konina Józefa Nowickiego.

I choć X Tryptyk Zaduszkowy „nie wszystek umrę…” już za nami, to istnieje uzasadniona nadzieja, granicząca z pewnością, że za rok, w św. Wojciechu, za sprawą kolejnej odsłony Tryptyku „anioły będą fruwały”.

 

Zdjęcia - Mirosław Jurgielewicz

Wróć