Kobiety z pasjami

W sobotni wieczór, 9 marca w siedzibie Centrum Kultury i Sztuki odbyło się spotkanie, w ramach Miasta Kobiet, zatytułowane „Kobiety z pasją”. Podczas niezwykłego spotkania Anna Pilarska przeprowadziła rozmowy z pięcioma fascynującymi kobietami

O sobie, swoich pasjach i życiowych wyborach oraz decyzjach, a także o przepysznych ciastach i nie tylko opowiadały: dwie polonistki, architektka, rzeźbiarka i znakomita cukierniczka uwielbiająca pomagać ludziom.

Ewelina Wojdyło – polonistka, do niedawna jeszcze w SZ im. M. Kopernika w Koninie, obecnie w V LO w Gdańsku, działaczka kulturalna, animatorka kultury, założycielka stowarzyszenia #Kultura200mOdMorza, organizatorka wielu spotkań kulturalnych, teraz nad morzem. Towarzyszka życia pisarza Janusza Wiśniewskiego, z którym dzieli pasję do literatury. Na sobotnie spotkanie od prezydenta Konina Piotra Korytkowskiego pożyczyła specjalna przypinkę #dasię, co podkreślała z dumą.

Dorota Pasek. Książka „Czas gniazdowania” to debiut literacki Doroty Pasek, polonistki, nauczycielki dawnego Gimnazjum nr 2, obecnie SP 15 w Koninie. Wcześniej pisała opowiadania fantastyczne, ale trafiały często do szuflady. Pisanie to hobby, pasja, oderwanie od rzeczywistości. Obecnie powstaje druga książka obyczajowa, choć, jak mówi autorka, fantastyka nadal pozostaje w kręgu zainteresowań literackich. 

Paula Klama - autorka poezji sztalugowej. Absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej, praktykująca architektka, ale także autorka wierszy z zaprojektowaną formą graficzną, laureatka konkursów poetyckich m.in. Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego Milowego Słupa w Koninie (edycja 2017 i 2018). Ostatnio wydała w Koninie swój pierwszy, graficzny w formie, tomik poezji. Poza tym działa jako wolontariuszka Fundacji Podaj Dalej, jest inicjatorką akcji „Mamo, tato, kup mi kask” propagującej bezpieczną jazdę na rolkach.

Marianna Iwińska - pochodzi z rzeźbiarskiej rodziny. Rzeźbił ojciec - Zdzisław Staszak z Brudzewa, rzeźbi brat - Piotr Staszak, więc rzeźbi i ona. Pracę w drewnie zaczęła, gdy odchowała trójkę dzieci. A swój niewielki warsztat ma w kuchni, żeby wszystko mieć na oku. Mieszka pod Kramskiem i tam udziela się rzeźbiarsko. W miejscowym GOK-u prowadzi szkółkę dla dzieci. Widać ją z pracami na różnych przeglądach, imprezach plenerowych w regionie konińskim, a także poza nim. Ciągle próbuje nowych form rzeźbiarskich.

Kamila Sidor z wykształcenia jest pracownikiem socjalnym, pedagogiem. Pracowała w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Koninie jako asystent rodziny, działała w rożnych stowarzyszeniach, organizowała akcje pomocowe. - Pomaganie to przepis na życie. To też terapia na własne problemy – twierdzi. Od pracy socjalnej poszła w kierunku kulinarnym. Połączyła miłość z jedzeniem, stworzyła stronę „KamiLove z miłością do jedzenia”. Piecze, pichci, a jej słodkości można było spróbować podczas spotkania.

Wróć