Marka Krajewskiego pedantyczność rzeczy

Marek Krajewski, autor poczytnych powieści kryminalnych, osadzonych w realiach przedwojennego Wrocławia, a także prozy o tym pięknym mieście, spotkał się z czytelnikami w MBP w czwartkowy wieczór (7 listopada).

Wrocławianin to mocny mężczyzna, pedant i niezwykły opowiadacz, a jego głos sprawia, że trudno oderwać się od tego o czym mówi. Tacy są też bohaterowie jego książek, z komisarzem Mock'iem na czele. W rozmowie ze znakomicie przygotowaną Iwoną Krzyżak mówił o sobie i swojej pracy. Ale nie szczędził także anegdot. Snuł plany, choć nie wszystkie chciał zdradzić do końca.

Czytelnicy uczestniczący w spotkaniu z autorem nie byli zawiedzeni. - Jest taki jak jego książki - dało się słyszeć.  Sam pisarz nie krył satysfakcji i radości zarówno z atmosfery panującej na sali MBP, jak i pytań kierowanych do niego. Na zakończenie wpisywał dedykacje i autografy w swoich książkach, nie stroniąc od rozmów i dyskusji nad sugestiami czytelników.

Spotkanie autorskie z Markiem Krajewskim odbyło się w ramach projektu „Konin lubi książki”.

Wróć