Pan Reymond byłby zadowolony

Pan Reymond kolejny raz byłby zadowolony z faktu, że do jego pałacu przybyli tak licznie goście. Wszystko to za sprawą Mariusza Harmasza i Tymczasowego Centrum Kultury Postindustrialnej, które obmyślił ulokować właśnie w tym miejscu oraz wystawy w ramach projektu „Konin - miasto kobiet”.

W piątkowe popołudnie (8 marca) tłum chętnych zebrał się na długo przed otwarciem drzwi do wnętrza pałacu, w którym kilka konińskich artystek kończyło ostatnie prace przy ekspozycji swych dzieł. W wystawie zatytułowanej „Damy Reymonda” uczestniczyły (prezentując malarstwo, rzeźbę, instalacje i poezję): Paula Klama, Katarzyna Mijakowska, Justyna Czajkowska, Magdalena Janicka, Michalina Olesińska, Alexandra Dobrasiak, Aleksandra Sobiewska, Wiktoria Dębińska oraz Ewa Gaj. Kuratorką wystawy była Monika Marciniak.

Trzeba kolejny raz przyznać, że wnętrza pałacu znakomicie sprawdziły się jako galeria.

Wróć