Struktury pejzażu Marcina Derdy

Choć ma dopiero 20 lat i jest maturzystą kościeleckiego Państwowego Liceum Sztuk Pięknych, posiada już imponujący dorobek. Wystarczy powiedzieć, że jest najlepszym młodym twórcą (z rekordową liczbą punktów), wybranym przez profesorów akademii sztuk pięknych w naszym kraju. Jest nie tylko malarzem, ale także fotografuje i rzeźbi. Wystawę 11 prac Marcina Derdy otwarto w piątkowy wieczór (10 stycznia) w galerii Centrum Kultury i Sztuki.

- Doświadczenie – które wciąż zdobywam, łącząc kolejne prace – nauczyło mnie tego, że przetworzenie obrazu rzeczywistości i jego synteza niosą prawdę twórcy. O wiele większą niż powielanie otaczającego nas świata – tak mówi o sobie Marcin Derda.

Jego twórczość prezentowana na wystawie to fragment pracy dyplomowej w kościeleckim „Plastyku”. Charakteryzuje ją niezwykłą dojrzałość formy i treści. I to w zgodniej ocenie znawców przedmiotu jak i odbiorców jego sztuki.

I choć przed Marcinem jeszcze długa droga artystycznych i życiowych zmagań, to jesteśmy o nią spokojni. Ten młody człowiek doskonale wie co robi. Wypada więc poczekać jeszcze trochę, by sprawdzić jego geniusz i niezwykły talent.

Obrazy Marcina Derdy można oglądać do końca stycznia.

Wróć