Zamknięcie informacji o cookies W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze.W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym.

Kalendarz imprez 2017-08-01

Kultura
KDK – Pokaz specjalny filmu „Kamienie na szaniec”
Kiedy: 2017-08-01 (Wt), godz. 20:00

1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie. Zorganizowane przez Armię Krajową, wymierzone było przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim. Co roku kolejnym rocznicom wybuchu powstania towarzyszą uroczystości o charakterze patriotycznym i kulturalnym. W roku bieżącym Koniński Dom Kultury zaprasza 1 sierpnia o godz. 20.00 na projekcję filmu „Kamienie na szaniec”. Wstęp wolny.

Obraz w reżyserii Roberta Glińskiego wpisał się już w pełną namiętności dyskusję o Powstaniu Warszawskim. Reżyser adaptacją powieści Aleksandra Kamińskiego naraził się paru historykom i obrońcom moralności, ale zdobył serca nastoletniej widowni. „Kamienie na szaniec”  to nie tylko porządne kino gatunkowe, ale i udana próba przedstawienia dylematów członków Szarych Szeregów ich rówieśnikom z XXI wieku.  Harcerze zamieniają się w żołnierzy, chłopięca przygoda – w obowiązek, a oddanie idei wolnej Polski – w ofiarę. Pojawiają się kolejne wątpliwości. Ile można poświęcić dla Sprawy? Ile dla przyjaźni? Gdzie kończy się bohaterstwo, a zaczyna ślepy upór?

Glińskiemu udało się ominąć koleiny banału i bogoojczyźnianego zadęcia. Stało się tak w dużej mierze za sprawą młodych, jeszcze nieopatrzonych odtwórców głównych ról. Z pomocą nieocenionego operatora Pawła Edelmana reżyser pokazał emocjonujące sceny miejskich potyczek. Jest w nich nerw, szybka praca kamery i porządne efekty specjalne. W polskim kinie, które nigdy nie cierpiało na nadmiar herosów, ekranowe Szare Szeregi jak strzelają, to całymi seriami, jak giną, to w chwale, jak kochają, to na zabój. Tak się rodzą mity.