Konin. Tu płynie energia > Andrzej Kaleta w Wieży Ciśnień

Andrzej Kaleta w Wieży Ciśnień

Na zdjęciu widzimy fragment wystawy Andrzeja Kalety w Wieży Ciśnień

Andrzej Kaleta niedawno przeprowadził się z Warszawy w okolice Konina. Przez lata pracował jako konserwator sztuki a jego kopie starych obrazów można nadal podziwiać w Zamku Królewskim. Postanowił jednak, z inspiracji jedną z prac córki, spróbować sił we własnym malarstwie. I… odniósł sukces.

Fragment jego twórczości można od piątku (14 sierpnia) podziwiać w galerii Wieża Ciśnień na wystawie otwartej właśnie w ten wieczór. Jak sam mówi sprowadził się do nas trochę zaintrygowany okolica i hasłem „Tu płynie energia”. – Tak, w Koninie płynie energia – mówił w czasie wernisażu artysta – nie z tych elektrowni czy kopalń, ale z ludzi i samego miasta. Ja to czuję. Konin emanuje tą energia i jest centrum sztuki.

Jak mówił Andrzej Kaleta obrazów1) nie maluje swoją fizycznością lecz wnętrzem. – Zazwyczaj zamykam oczy i te obrazy przychodzą do mnie – są darowane – opowiadał Andrzej Kaleta. – Malując chcę by cieszyła się farba, cieszył obraz a na koniec bym cieszył się sam.

Te wystawę polecamy wszystkim, którzy chcą zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie, że i w ich życiu wiele razy, pod powiekami, powstawały „nasze obrazy”.

Poniżej znajduje się galeria zdjęć.

Na zdjęciach widzimy wystawę Andrzeja Kalety

Pomiń galerię

Wróć