Konin. Tu płynie energia > Pożegnanie byłego prezydenta Konina Józefa Nowickiego

Pożegnanie byłego prezydenta Konina Józefa Nowickiego

Na najstarszym cmentarzu w Koninie, zwanym konińskimi Powązkami, spoczął były prezydent miasta, poseł trzech kadencji - Józef Nowicki. Miał 81 lat. W pogrzebie, który odbył się w sobotę 27 czerwca, uczestniczyli m.in. parlamentarzyści, samorządowcy – w tym obecny i byli prezydenci miasta, Orkiestra Górnicza PAK KWB Konin, Szwadron Kawalerii Ziemi Konińskiej, Straż Marszałkowska, Straż Miejska, poczty sztandarowe, mieszkańcy. – Żegnamy dziś człowieka, który odcisnął trwały ślad w historii Konina, kierując miastem jako prezydent przez dwie kadencje  w latach 2010-2018 – powiedział prezydent Konina Piotr Korytkowski.

Msza pogrzebowa została odprawiona w kościele pw. św. Marii Magdaleny. Przy wejściu do świątyni ustawiono stolik wraz z księgą kondolencyjną. Kazanie wygłosił ks. Radosław Cyrułowski, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Koninie, który odczytał też list napisany przez syna zmarłego, Macieja Nowickiego.  – Tata był człowiekiem niezwykle ambitnym. Do wszystkiego doszedł ciężką pracą. (…) Był człowiekiem niezwykle honorowym i spotykając na swojej drodze różnych ludzi, każdemu uścisnął dłoń i mógł bez obaw spojrzeć głęboko w oczy – wspomina tatę Maciej Nowicki.

List pożegnalny od Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego odczytał w kościele poseł Tadeusz Tomaszewski.

– To pożegnanie jest niezwykle trudne szczególnie dla rodziny i bliskich, ale także dla nas, którzy znaliśmy Józefa i mieliśmy zaszczyt z nim współpracować. Zapamiętam go jako wspaniałego, życzliwego i otwartego na ludzkie potrzeby człowieka, a zarazem sprawnego polityka i skutecznego samorządowca. Przede wszystkim jednak zostanie w mojej pamięci jako przyjaciel oraz kolega z ław poselskich. Przez wiele lat Józef Nowicki reprezentował w polskim parlamencie mieszkańców Wielkopolski i regionu konińskiego. Mandat poselski sprawował przez trzy kadencje Sejmu, zanim wrócił do pracy na rzecz samorządu Konina, pełniąc przez osiem lat funkcję prezydenta tego miasta. Niezależnie od pełnionej funkcji zawsze całym sercem był oddany swojej ojczyźnie, tej małej i Polsce – napisał Marszałek Sejmu.

Józefa Nowickiego wspominał także były senator Ryszard Sławiński. Podkreślił, że ich znajomość trwała ponad 50 lat. – Doświadczenie parlamentarne i wiedza, jaką zdobył bardzo mu się przydała na dwie kadencje bycia prezydentem swego ukochanego miasta Konina – powiedział Sławiński. 

Na to zwrócił też uwagę w swojej mowie pożegnalnej prezydent Piotr Korytkowski. – Przejście z wielkiej polityki do świata samorządu – w moim odczuciu – pan Józef Nowicki potraktował jako ważne wyzwanie. W samorządzie nie ma bowiem łatwych czasów i prostych decyzji, i on to doskonale rozumiał. Zaangażował się zatem w sprawy miasta, w rozwiązywanie codziennych problemów jego mieszkańców – zarówno poprzez projekty społeczne i inwestycje infrastrukturalne, jak i duże oraz drobniejsze inicjatywy – mówił prezydent.  – Każdy, kto tutaj jest, ma własne i bardzo osobiste wspomnienia związane z panem Józefem Nowickim. I to właśnie one – wspomnienia i pamięć wspólnych chwil – niech będą dla rodziny i bliskich źródłem siły w tych trudnych chwilach, a dla nas wszystkich przypomnieniem, że pamięć żyjących jest najtrwalszym pomnikiem, jaki można wystawić zmarłemu – podkreślił Piotr Korytkowski.

Podczas pożegnania na cmentarzu wybrzmiał utwór „My way” Matt Dusk & Zbigniew Wodecki.   

Wróć