Tradycyjnie w Nowy Rok mieszkańcy Konina oraz gminy Rzgów wspominali miejscową pisarkę Zofię Urbanowską. To już tradycja, że czcimy w ten sposób pamięć zmarłej 1 stycznia 1939 roku Honorowej Obywatelki Konina.
– Cieszy mnie, że w tak specyficznym czasie, 1 stycznia, zebrało się tu tyle osób, żeby przypomnieć mieszkańcom o naszej wspaniałej pisarce – powiedział, witając zebranych, Rafał Duchniewski - sekretarz miasta. Na cmentarzu przy ul. Kolskiej pojawili się przedstawiciele organizacji pozarządowych, instytucji kultury, delegacja z gminy Rzgów i strażacy z Kowalewka, gdzie Zofia Urbanowska się urodziła. Byli przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 1 w Koninie, której patronką jest Zofia Urbanowska. – Stała się to już taka nasza lokalna tradycja, bo przychodzimy tu 1 stycznia już od 2009 roku. Zbliżamy się zatem do okrągłej rocznicy – mówił Piotr Rybczyński, prezes Towarzystwa Przyjaciół Konina.
Zofia Urbanowska zmarła 1 stycznia 1939 roku około godz. 15.00. W nawiązaniu do jej książki „Róża bez kolców” na grobie pisarki składane są tytułowe kwiaty. – Uroczysty pogrzeb, częściowo finansowany i organizowany przez władze miejskie ówczesnego Konina, odbył się 4 stycznia 1939, natomiast jest pewna tajemnica, kiedy tak naprawdę Zofia Urbanowska w Koninie zamieszkała – mówił Piotr Rybczyński. – Przypuszcza się, że stała się mieszkanką Konina najpóźniej na przełomie 1861 i 1862 roku - dodał.
Od grobu Zofii Urbanowskiej uczestnicy spotkania przeszli przed mogiłę innej konińskiej pisarki - Janiny Wenedy. Tam również złożyli kwiaty i zapalili znicze pamięci.