Konin. Tu płynie energia > „Wiersz na śmierć”. Gdy historia przemawia ruchem

„Wiersz na śmierć”. Gdy historia przemawia ruchem

Na zdjęciu widzimy Koniński Teatr Tańca podczas spektaklu Wiersz na śmierć

 

Czy o człowieku, który żył sześćset lat temu, można opowiedzieć bez historycznego wykładu? Premiera spektaklu „Wiersz na śmierć” udowodniła, że tak. W murach Zamku w Gosławicach historia spotkała się z tańcem, słowem i muzyką, tworząc poruszającą opowieść o jednym z najwybitniejszych duchownych i dyplomatów swojej epoki – biskupie Andrzeju Łaskarzu, którego działalność na trwałe zapisała się w historii Gosławic, dziś będących częścią Konina.

Spektakl powstał dzięki Stypendium Prezydenta Miasta Konina w dziedzinie kultury, przyznanemu na 2026 rok Katarzynie Łapaj-Strzykowskiej, i był jednym z wydarzeń wpisujących się w obchody Konińskiego Roku Biskupa Andrzeja Łaskarza.

Punktem wyjścia dla twórców był średniowieczny łaciński „Wiersz na śmierć Andrzeja Łaskarza z Gosławic” (Anno milleno quadringe vige quoque seno). Jego autor, Marcin ze Słupcy, upamiętnił w nim zmarłego w 1426 roku biskupa Andrzeja Łaskarza. Sześćset lat później ten sam utwór stał się inspiracją do współczesnej artystycznej interpretacji jego życia i dziedzictwa.

Przestrzeń Zamku w Gosławicach (obecnie siedziba Muzeum Okręgowego w Koninie) nie była jedynie tłem wydarzenia. Spektakl przygotowano w formule site-specific, wykorzystując historyczną architekturę jako pełnoprawny element narracji. Mury, blanki, wykusze i dziedziniec stały się naturalną sceną, po której poruszały się artystki. Choreografia rozgrywała się na różnych poziomach zamku – również wysoko nad głowami publiczności – dzięki czemu widzowie nieustannie odkrywali kolejne obrazy wpisane w zabytkową przestrzeń.

Wyjątkowym elementem spektaklu była obecność Katarzyny Łapaj-Strzykowskiej nie tylko jako tancerki, ale również narratorki. Sama przyznaje, że przez blisko pół roku przygotowań próbowała przejść z biskupem na ty – chcą poznać go nie jako postać z podręczników, lecz jako człowieka. To właśnie ten twórczy proces poszukiwania, zrozumienia jego decyzji, duchowości i sposobu myślenia stał się osią całego przedstawienia. Narracja przeplatała się z tańcem, a każdy gest był próbą odczytania emocji człowieka, którego działalność wykraczała daleko poza Gosławice i odcisnęła swoją obecność na kartach historii regionu, Polski i XV-wiecznej Europy.

Każda z czterech części spektaklu miała własny rytm, symbolikę i muzyczny motyw. Bogurodzica” otwierała opowieść, przenosząc publiczność do świata średniowiecza i stając się symbolem sześciu wieków dzielących nas od śmierci Andrzeja Łaskarza. Gdy narracja prowadziła do dwóch najważniejszych fundacji biskupa – kościoła św. Andrzeja Apostoła i Zamku w Gosławicach – przestrzeń wypełniły dźwięki średniowiecznego hymnu Veni Creator Spiritus”, podkreślając sakralny wymiar świątyni oraz duchowość człowieka, dla którego wiara była fundamentem podejmowanych działań.

Odmienny charakter miała część poświęcona Zamkowi w Gosławicach. Dynamiczna, pełna napięcia kompozycja muzyczna budowała obraz warownej budowli – trwałej, odpornej na upływ czasu i silnej dzięki współdziałaniu. Jej rytm znajdował odbicie w choreografii. Zwarte, zdecydowane ruchy przeplatały się z dynamicznymi sekwencjami, tworząc metaforę zamku, którego siła – podobnie jak kamienia i cegły – rodzi się z trwałego połączenia wielu elementów w jedną całość.

Całość spajała subtelna symbolika liczb. Sześć oznaczało sześć wieków od śmierci Andrzeja Łaskarza, dwa odnosiły się do dwóch najważniejszych zabytków związanych z jego działalnością – kościoła św. Andrzeja Apostoła i Zamku w Gosławicach, cztery wyznaczały kolejne rozdziały opowieści, natomiast jeden symbolizował samego biskupa – człowieka, od którego wszystko się zaczęło. Razem tworzyły datę 1426, zamykając spektakl symboliczną klamrą kompozycyjną.

Premiera „Wiersza na śmierć” pokazała, że historia nie musi pozostawać zamknięta w kronikach. Dzięki sztuce może stać się doświadczeniem, które angażuje emocje, pobudza wyobraźnię i zachęca do odkrywania własnego dziedzictwa. To również piękny przykład tego, jak miejskie stypendium artystyczne może zaowocować projektem, który nie tylko przypomina ważną postać z dziejów Konina, ale także buduje współczesną opowieść o tożsamości miejsca i ludzi. Najlepszym potwierdzeniem, że ta opowieść trafiła do odbiorców, były długie owacje na stojąco. Publiczność nagrodziła artystki gromkimi brawami, dziękując za spektakl, który na długo pozostanie w pamięci widzów.

Projekt stypendialny „Wiersz na śmierć” został zrealizowany dzięki dofinansowaniu ze środków z budżetu miasta Konina.

Choreografia i reżyseria:

  • Katarzyna Łapaj-Strzykowska

Zespół artystyczny:

  • Katarzyna Łapaj-Strzykowska
  • Agnieszka Łapaj-Lewandowska
  • Kinga Furmaniak-Pogodska
  • Weronika Skórzewska
  • Nina Jóźwiak-Lewandowska
  • Hanna Jaskot
  • Martyna Kulig
  • Oliwia Wanot

Muzyka:

  • Kajetan Pilarski
  • Krystian Łuczak
  • Katarzyna Łapaj-Strzykowska

 

Poniżej znajduje się galeria zdjęć.

Na zdjęciach widzimy spektakl taneczny Wiersz na śmierć

Pomiń galerię

Wróć