Konin. Tu płynie energia > Aktywności > Kultura > CkiS - Kino Konesera

Kalendarz imprez

Festiwal RESTYTUCJE X: XATARATA | Marcin Karnowski | Eva Lanche

Gdzie: Galeria CKiS WIEŻA CIŚNIEŃ, ul. Kolejowa 1a

Kiedy: 2026-04-24 (Piątek)

godz. 20:00

Dzień ziemi w Koninie

Kiedy: 2026-04-25 (Sobota)

godz. 14:00–17:00

33. Jazz Festival Jazzonalia

Gdzie: CKiS-DK Oskard

Kiedy: 2026-05-22 (Piątek)

33. Jazz Festival Jazzonalia

Gdzie: CKiS-DK Oskard

Kiedy: 2026-05-23 (Sobota)

33. Jazz Festival Jazzonalia

Gdzie: CKiS-DK Oskard

Kiedy: 2026-05-24 (Niedziela)

GRZEGORZ TURNAU Z ZESPOŁEM | KONCERT

Gdzie: DK Oskard

Kiedy: 2026-05-31 (Niedziela)

godz. 18:00

Strona 2 z 2

Poprzednie 1 2

CkiS - Kino Konesera

„Schyłek dnia” to nagrodzone na festiwalu w Wenecji najnowsze dzieło László Nemesa, zdobywcy Oscara za „Syna Szawła”.


Skonstruowany na podobieństwo tajemniczego labiryntu film prowadzi nas przez Budapeszt u progu XX wieku, wtedy wciąż jedną z najważniejszych metropolii Europy; perłę austro-węgierskiego imperium. Przewodniczką po przekwitającym niepostrzeżenie mieście jest młodziutka Irisz, córka właścicieli sklepu z kapeluszami, którzy przed laty zginęli w pożarze. Dziewczyna szuka zaginionego brata, ale też odpowiedzi na pytania o własną tożsamość. Błądzi, zapuszcza się w zaułki i ślepe uliczki, odkrywa wnętrza eleganckich sklepów, pałaców, ale też kryjówki anarchistów i nędzne robotnicze klitki. Oto świat technologicznego triumfu i cywilizacyjnego zacofania, luksusu i niepokoju; świat, w którym o statusie świadczy twój kapelusz. Wyrafinowanie przestaje już jednak chronić przed pulsującą na obrzeżach miasta dziką energią rewolty.


Z niesłychanie gęstej, intensywnej materii tajemnic i przeczuć; z atmosfery trawiącej świat gorączki, tka László Nemes poruszającą opowieść o końcu. Niesłychanie sugestywna aura apokalipsy, tytułowego “schyłku dnia”, przypomina, że nic nie trwa wiecznie, że dzisiejsze stolice to jutrzejsze peryferie, że historia wcale nie dobiegła końca. Nostalgiczny, skąpany w dogorywającym świetle – i bardzo głośno bijący na alarm, film węgierskiego reżysera to nie tyle podróż w przeszłość, ale przede wszystkim requiem dla naszego świata.
 

Wróć

6